Ci, którzy marzą tylko o tym, aby ot tak przemierzać krainę w końskim siodle, rozkoszując się nie tylko samą jazdą, ale także urokami otaczającej przyrody, mogą teraz spędzić urlop, wakacje, czy weekend w Czechach południowych. Dzięki ścieżkom jeździeckim region Czech południowych stał się krajowym pionierem w rozwoju turystyki konnej. Takie podróżowanie łączy w sobie poezję malowniczej krainy, powab południowoczeskich wiosek i tajemniczość starych zamczysk ukrytych w głębokich lasach. Dach nad głową podróżnicy znajdą na mapie południowoczeskich przystanków dla turystów na koniach, która zawiera informacje o setkach gospodarstw, górskich chat i rancz. Kto nie ma własnego konia może skorzystać z oferty licznych stajni, które prócz zwierząt oferują także doświadczonego przewodnika. Przygotowane są oferty zarówno dla doświadczonych jeźdźców, jak i dla początkujących i rodzin z dziećmi. Można także skorzystać z programów mieszanych, w trakcie których część trasy pokonuje się na rowerze lub łodzią.
Viehberg (1 112 m), najwyższe wzniesienie Gór Novohradskich, znajduje się po austriackiej stronie granicy, z czternastu szczytów przekraczających wysokość 1000 metrów nad poziomem morza, trzy leżą po czeskiej stronie – Kamenec (1 072 m), Myslivna (1 040 m) i Vysoká (1 034 m). Właśnie w tym miejscu, w gęsto zalesionej krainie z nietkniętą przyrodą, zostały już w roku 1838 założone pierwsze w Europie rezerwaty przyrody – Puszcza Hojnowodska i Żofińska. Gości Gór Novohradskich przyciąga także znane miejsce kultu maryjnego z barokową katedrą Wniebowzięcia Panny Marii w Dobrej Vodzie, oraz park naturalny Terčino údolí koło Novych Hradów, ze sztucznym wodospadem, szeregiem rzadko spotykanych odmian drzew, starym uzdrowiskiem, chatą w szwajcarskim stylu, kilkoma romantycznymi budynkami i twierdzą Cuknštejn. Z wieży widokowejna Kravi hoře rozpościera się widok na Novohradskie i Slepicze Góry, Blanski las z Kletią i Czeskobudziejowicką nieckę.