Nowy, podnoszący lekko poziom adrenaliny we krwi, sport pochodzi z Nowej Zelandii. Jego twórców zainspirował szkic Leonarda da Vinci, przedstawiający mężczyznę z wyciągniętymi ramionami, stojącego w okręgu. Zorbing znalazł swoje miejsce także w Republice Czeskiej. Na północny wschód od Pilzna, w pięknej krainie Horní Berounka w areale Na Rybárně blisko Rakolusków. Zorbowanie można oczywiście połączyć z odwiedzeniem tutejszych zabytków historycznych, na przykład zamków Krašov i Liblín. Okolice rzeki Berounki oferują idealne warunki do outdorowych akcji, szczególnie popularna jest tu turystyka rowerowa, sporty wodne i wędkarstwo. Na miejscu znajduje się restauracja z zewnętrznym grillem, schronisko turystyczne i camping. Wszystkie imprezy należy wcześniej zamówić, ponieważ są one przygotowywane zgodnie z indywidualnymi życzeniami klienta.
Zorb lub też kula do zorbingu, wygląda jak przeźroczysty nadmuchany balon o średnicy trzech metrów. Wewnątrz zorbu jest jeszcze jedna, mniejsza kula, połączona z górną warstwą skomplikowanym systemem ochronnym. Zorbonauta wsiada do wewnętrznej kuli przez boczny otwór, przypina się pasami bezpieczeństwa,a następnie stacza się w dół ze stoku. Najlepsze do uprawiania zorbingu są łagodne trawiaste pagórki, których stoki nie przekraczają 200 metrów długości. Kula do zorbingu pędzi z prędkością 50 km/h, ale aby ją zatrzymać wystarczy równina, sieć, drugi pagórek lub zbiornik wodny, na którym zorb wyląduje. Można też wypróbować zorbing na śniegu lub na wodzie, w trakcie którego zorbonauta porusza kulę biegnąc w jej wnętrzu, przesuwając się po powierzchni wody, pokonując różne przeszkody, nawet jazy.